Temat: TYSIĄC LAT PRACY BOGA I CZŁOWIEKA

Bóg objawiając się ludziom polecił im to objawienie przekazywać innym. Możemy więc powiedzieć, że Pismo Święte było najpierw przekazywane ustnie z poko­lenia na pokolenie, a Bóg wielokrotnie nakazywał, by nie za­przestano tego przekazu. Każde dziecko izraelskie od najmłod­szych lat poznawało Boże objawienie i doskonale je znało. Kiedy więc to słowo zaczęto spisywać? Pierwsze polecenie zapisu Bożego słowa Bóg dał Mojżeszowi.

Opowiadania te początkowo były zapamiętywane i jako ta­kie przechowywane w pamięci wierzących Żydów. Dopiero w X wieku przed narodzeniem Chrystusa, w czasach panowa­nia króla Dawida, zaczęto powoli spisywać zachowane w pa­mięci i przekazywane z pokolenia na pokolenie przekazy. Co więcej, Pismo Święte nie powstało od razu, to był dopiero początek. Nieraz jedna księga powstawała przez kilkadziesiąt lat i była pisana przez kilku autorów, których imion nawet nie znamy. Jeśli więc słyszymy czytanie z Księgi Proroka Izajasza, to nie znaczy, że sam Izajasz był jej autorem. W przypadku tej księgi rzeczywiście część spisał sam prorok, ale ukończyli ją jego uczniowie. Tytuł księgi nie wskazuje autora, ale raczej bo­hatera zbawczych wydarzeń. Nawet język, w którym Biblia była pisana, nie jest jeden. W większości ksiąg posługiwano się językiem hebrajskim, ale też greckim i aramejskim. W VI w. przed Chrystusem, kiedy Izraelici dostają się do niewoli babi­lońskiej, spisywanie Pisma Świętego nabiera nowego rozma­chu i znaczenia. Jego czytanie i poznawanie ma podtrzymać na duchu i umocnić wiarę ludu. Ostatnia księga Starego Testamen­tu powstaje ok. I w. przed Chr. Nowy Testament powstał w osta­tecznej formie ok. 100 roku. Czas jego powstania jest znacz­nie krótszy. Znamy też autorów Ksiąg.

Wskazujemy, że przy powstawaniu ksiąg Pisma Świętego można mówić dzisiaj o trzech etapach ich powstania:

1. Bóg objawia się w słowach i wydarzeniach.

2. Ustne przekazywanie słów i wydarzeń zbawczych.

3. Spisanie objawienia.

Powstaje jednak pytanie, czy w ciągu tak długiej historii nie doszło nawet nieświadomie do jakiegoś zniekształcenia prze­kazów?

„Bóg natchnął ludzkich autorów ksiąg świętych. Do sporządze­nia ksiąg świętych Bóg wybrał ludzi, ........ oni ...przekazali na piśmie to wszystko, i tylko to, czego On chciał" (KKK 106).

Upraszczając, można powiedzieć, że w przekazywaniu przez ludzi prawdy o Bogu On sam czuwał, aby ludzie tej prawdy nie zafałszowali, nie przekazali albo nie zapisali o Nim niczego nieprawdziwego.

 

„Do sporządzenia ksiąg świętych ... wybrał..., którymi posłużył się jako używającymi swoich zdolności i sił, by dzięki Jego dzia­łaniu w nich i przez nich oni sami jako prawdziwi... przekazali na piśmie to wszystko i tylko to, co On sam chciał" (KO 11).