Autorstwo Pisma świętego

 

Kto jest autorem przekazanych na kartach Pisma Świętego prawd? Podobnie jak w poprzednim wypadku katechizowani winni przynajmniej za­uważyć, że trudno jest wskazać tylko na jednego autora. W ten sposób porównanie to powinno uświadomić im podwójne au­torstwo ksiąg Pisma Świętego. Z jednej strony autorem tych ksiąg jest sam Bóg, bo od Niego pochodzą wszystkie wyjaśnie­nia o Jego związku z ludźmi. Autorem ksiąg Pisma Świętego jest jednak także człowiek (ludzie), bo oni według własnego przekonania o najlepszym wyrażeniu prawd pochodzących od Boga starali się o nich opowiedzieć. Przekonanie o tym, że zarówno Bóg jak też i ludzie są autorami wszystkich ksiąg Pi­sma Świętego tak wyrażane jest w wierze Kościoła: „do spo­rządzenia Ksiąg świętych wybrał Bóg ludzi, którymi jako uży­wającymi własnych zdolności i sił posłużył się, aby przy Jego działaniu w nich i przez nich, jako prawdziwi autorowie przekazali na piśmie wszystko i tylko to, co On chciał" (KO 11). Tę informację można uzupełnić następującym wyjaśnieniem:

Pismo Święte ma podwójnego autora: Ducha Świętego i człowieka. Duch Święty natchnął ludzi, aby zapisali to, co Bóg chce powiedzieć człowiekowi. Przez natchnienie rozumiemy taką współpracę Boga z człowiekiem, dzięki której człowiek spełnia zadanie narzędzia. Bóg posługuje się nim przy pisaniu Świętej Księgi jak piórem, które jednak jest żywe, ma swój rozum, swoją wolę. Dzięki temu możemy mówić o pełnym ludzkim współautorstwie Biblii. Kiedy przed oczyma autora zjawi­ła się możność napisania dzieła, Bóg dał mu początkowo chęć i delikatnie prowadził do pewnej i trwałej decyzji. Bóg nie ogra­niczał właściwości człowieka: jego stylu, sposobu wyrażania prawdy, formy literackiej. Przeciwnie, wszystko to uszanował. Czytając Biblię należy się zastanowić w jaki sposób autor tekstu - człowiek - opowiada o tajemni­cy Boga, o Jego zwracaniu się do ludzi (chodzi o dostrzeganie rodzajów i gatunków literackich).

Jeśli Bóg ma taki udział w pisaniu Świętych Ksiąg, przez to samo jest z nich wykluczony jakikolwiek błąd, lub pomyłka, czy też jakakolwiek nasza wątpliwość.

 Święty Augustyn tak mówi na temat autentyczności Słowa Bożego: „A kiedy bym coś znalazł w Piśmie Świętym, co nie byłoby prawdziwe, nie wahałbym się uznać, że będzie to albo tekst zmieniony, albo niewierny przekład, albo w końcu, że ja nic nie rozumiem z tego tekstu".